Kraków – 8 wskazówek na zwiedzanie miasta ShareList

Oto 8 tipów na zwiedzanie Krakowa:

Kiedy?

Jeśli możesz zwiedzaj Kraków poza szczytem sezonu turystycznego. Polecam jesień lub wiosnę. Unikniesz wakacyjnych tłumów i być może będziesz miał szanse zwiedzać najważniejsze zabytki w komfortowych warunkach. Zima to okres, w którym nad Krakowem unosi się smog (nie smok) i występują najwyższe stężenia substancji szkodliwych dla zdrowia. Nie straszę, tylko mówię. Wybór należy do Ciebie.


Bazylika Mariacka

Jeżeli chcesz ominąć długą kolejkę po nietani bilet i potworny tłum w środku, to wejdź do bazyliki głównym wejściem przeznaczonym dla modlących się. Zobaczysz wnętrze, a zaoszczędzisz czasu i nerwów. Co prawda niedozwolone jest robienie zdjęć, ale przemycam dla Was jedno 😉 Ołtarz Wita Stwosza chyba również lepiej obejrzeć dokładnie w Internecie. Na miejscu nie ma możliwości dokładniejszego przyjrzenia się szczegółom ze względu na odległość i ilość zwiedzających.

Bazylika Mariacka - St. Mary's Basilica

Bazylika Mariacka – St. Mary’s Basilica


Wawel

Wstęp na każdą część zamku jest płatna oddzielnie (Apartamenty prywatne, komnaty reprezentacyjne, zbrojownia, katedra), zatem koszt zwiedzenia całego zamku może kosztować grubo ponad 50 złotych. Za darmo można jednak zwiedzać teren zamkowy oraz Katedrę Wawelską. Co prawda znaki są sprzeczne i sugerują, że wejście do katedry jest płatne, ale to nieprawda i dodatkowo płatne są tylko poszczególne elementy wystroju, jak na przykład Dzwon Zygmunta. Dostęp do reszty, czyli do samej katedry, grobów królewskich, Krypty Polskich Wieszczów Narodowych (co ciekawe Mickiewicz i Słowacki pośmiertnie pojednali się i leżą razem :D) oraz grobów Piłsudskiego i polskiej pary prezydenckiej są bezpłatne.

Zamek na Wawelu - Wawel Castle

Zamek na Wawelu – Wawel Castle


Atrakcje

Szukaj atrakcji organizowanych przez miasto, takich jak jarmarki i festiwale kulinarne. Przednia zabawa, trochę folkloru i lokalne łakocie, którymi można się najeść za kwotę 2 razy niższą niż na obiedzie w restauracji (polecam obwarzanki i oscypki). W sezonie wakacyjnym takie wydarzenia odbywają się praktycznie co tydzień.


KrakowCard

Czyli krakowska karta turystyczna w zależności od wariantu umożliwia wstęp do 40 najważniejszych atrakcji krakowskich, przejazdy komunikacją miejską oraz transfery z i na lotnisko. Czy warto? To zależy. Karta kosztuje od 70 do 120 zł w zależności od liczby dni i wariantu pakietowego. Trzeba jednak pamiętać, że najdroższe atrakcje, czyli Kopalnia Soli Wieliczka (55 zł z polskim przewodnikiem i 84 zł z przewodnikiem obcojęzycznym) i Wawel nie są objęte programem oferowanym przez KrakowCard. Moim zdaniem karta to zbędny wydatek, chyba że ktoś chce w ekspresowym tempie zobaczyć wszystkie, bardziej lub mniej istotne miejsca. Więcej informacji na stronie: http://www.krakowcard.pl/


Nocleg

Są tylko dwie noclegowe opcje, które pozwolą utrzymać nasz citybreakowy budżet w ryzach – hostel lub Airbnb. Sama korzystałam z usług hostelu, ale polecam znalezienie pokoju we wspomnianym serwisie. Trzeba bowiem stwierdzić, że Kraków jest drogi. Turystyczny sukces miasta odbija się echem w portfelu. Hostele nie należą do najtańszych, szczególnie jeśli chcielibyśmy dostać dwuosobowy pokój z własną łazienką. Ceny zaczynają się od 115 zł w górę. Musze w tym miejscu polecić Dream Hostel na krakowskim Kazimierzu. Bardzo blisko do Rynku Starego Miasta, czysto i schludnie, a przede wszystkim z miłą obsługą (155 zł za noc. Jedynym mankamentem obsługi było to, że nie cieszyła się z gola w spotkaniu Polska – Irlandia na euro 2016 ;).

W serwisie Trivago polecany jest Secret Garden Hostel, który również ma dosyć przystępne ceny w relacji do jakości oferowanych usług. Gdybym jednak jechała kolejny raz i planowała weekend z wyprzedzeniem, szukałabym noclegów na Airbnb. Można tam znaleźć apartamenty w przystępnych cenach i dobrej lokalizacji. Kluczem do sukcesu jest jednak rozpoczęcie poszukiwań na długo przed przyjazdem, ponieważ większość z oferowanych lokali ma obłożenie na cały sezon jeszcze zanim sam sezon rozpocznie się na dobre.


Komunikacja

Komunikacja miejska nie jest droga, ale spokojnie można z niej zrezygnować w obrębie Starego Miasta i Kazimierza. Miejsca te są blisko siebie, a do tego krążąc na tej trasie można doświadczyć prawdziwego uroku krakowskich uliczek, pełnych zieleni, parków i starych kamienic. Zatem zdecydowanie polecam spacery w Krakowie, tym bardziej, że miasto to słynie z dużego ruchu ulicznego i wielkich korków.


Gdzie i jak?

Kraków oferuje wiele atrakcji udostępnionych zwiedzającym, ale tak jak pisałam w poście Kraków – weekend z dala od tłumów, są to miejsca oblegane przez turystów. Opcją tańszą, spokojniejszą i pozwalającą na prawdziwą kontemplację miasta jest włóczenie się po starych uliczkach i zaułkach. Moim zdaniem właśnie eksploracja na własną rękę, z dala od turystycznego tłumu, pozwala na poczucie magii Krakowa. Poza tym atrakcje w mieście są dosyć drogie i jest ich bardzo dużo, co może stanowczo uszczuplić nasz budżet.

No Comments

Leave a Comment

Your email address will not be published.