Pico de la Zarza ShareList

Pico de la Zarza znajduje się na Półwyspie Jandia, czyli na południowym krańcu Fuerteventury.



Fuerteventura słynie z pięknych, białych plaż, czystej wody i wspaniałych warunków do leniuchowania, ale nie oszukujmy się, jeśli przyjechałeś na Fuertę i smażysz się jak skwarka na plaży, to wykazałeś się niebywałą ignorancją, bo TE WIDOKI są warte przełączenia się z trybu rest na tryb active ;).

Jeśli nie jesteś kitesurferem albo triathlonistą (Fuerta posiada idealne warunki do uprawiania tych dyscyplin), proponuję Ci wejście na szczyt Pico de la Zarza. To najwyższy punkt na wyspie, wznoszący się na wysokość 807 m n.p.m. Nie jest to jednak zwykły szczyt. Wyjątkowość tego miejsca wynika z jego historii geologicznej, która jest długa i skomplikowana, więc ograniczę się do powiedzenia, że Zarza to zbocze wulkanu, a po wejściu na szczyt widzisz ocean w miejscu gdzie kiedyś znajdowały się kratery pasma wulkanicznego. W celach poglądowych zamieszczę zdjęcia i filmy, ale wiedz, że to co zobaczysz, kiedy staniesz na szczycie będzie prawdopodobnie najwspanialszym widokiem w Twoim życiu i żaden nośnik informacji nie jest w stanie tego uwiecznić.

road_zarza_1

Czy dasz radę tam wejść?

Jasne! Nie musisz być nawet posiadaczem karty Benefit Multisport odzianym od stóp do głów w Nike. 🙂 Wystarczy trochę chęci, kilka wolnych godzin i duży zapas wody. Podejście jest przeważnie łagodne, z wyjątkiem kilku bardziej stromych odcinków. Jedyną przeszkodą na drodze jest palące słońce i silny wiatr. Na szczęście, żeby przeżyć wystarczy zachować zwykłe środki ostrożności, takie jak nakrycie głowy, filtr UV i trzymanie się wytyczonego szlaku. Z tym podążaniem wyznaczoną ścieżką to nie żart, bo podmuchy wiatru bywają powalające – dosłownie ;).

road_zarza_0

Ile to trwa?

No cóż, powiem tak: istnieją co do tego duże rozbieżności. Przy wejściu na szlak, znak turystyczny sugeruje, że wejście ma trwać 3 godziny 20 minut. Mi pokonanie całej trasy (wejście i zejście) zajęło 3 godziny i 10 minut. Należy więc przyjąć, że w najgorszym wypadku, kiedy wchodzisz ze złamaną nogą albo czołgasz się na szczyt, to całość zajmie prawie 7 godzin. Wydaje mi się jednak, że to skrajny scenariusz i powinieneś sobie zarezerwować na całą wyprawę ok 4 godziny.

Jak się tam dostać?

Pico de la Zarza znajduje się na Półwyspie Jandia, czyli na południowym krańcu wyspy. Szlak rozpoczyna się w małym kurorcie Solana Matorral położonym 3 km od Morro Jable. Opcja dotarcia dla osób niezmotoryzowanych to autobus jadący z Puerto del Rossario do Morro Jable. Koszt takiej przyjemności to 12 euro od osoby w jedną stronę, czyli sporo. Warto więc rozważyć opcję wynajęcia samochodu. O ile nie jesteś królem szos, który życie przemierza najnowszym BMW cabrio, spokojnie możesz wynająć samochód (na przykład nowe Renault Clio) za 35 euro dziennie (+ koszt paliwa, które jest stosunkowo tanie). Plusem opcji samochodowej jest możliwość bezpośredniego dotarcia do miejsca startu. Porzuć samochód na małym parkingu przy wejściu na szlak i wyrusz po przygodę!

road_zarza_2

Co Cię czeka na trasie?

Stada kóz! Serio, jest ich pełno. Poza tym malowniczy krajobraz składający się z wulkanicznych, surowych zboczy górskich i błękitnego oceanu. Zero roślinności zapewniającej schronienie przed słońcem. Na szczycie kilka zielonych krzaczków i to wszystko. Reszta spalona słońcem. Brzmi jak scena z marszu po pustyni. I nie będę nikogo okłamywać – tak właśnie jest. Ale na górze czeka Cię nagroda… A nawet dwie! Najpierw wkraczasz w chmury i czujesz chłód – natychmiastowa ulga (nad szczytem, w najwyższym punkcie, nieustannie tworzy się obłoczek z chmur – opisałabym dlaczego tak jest, ale nie wiem czy kogoś interesują procesy kondensacji, więc powiem tylko, że efekt jest niesamowity), a potem, kiedy już myślisz, że widziałeś wiele i możesz wracać na dół, stajesz na szczycie i widzisz… No cóż, musisz to zobaczyć na własne oczy!


Kilka ostatnich wskazówek. Jedź rano. Po pierwsze będzie chłodniej, a po drugie masz jeszcze szansę kontynuować zwiedzanie tego miejsca z innej perspektywy. Ponad 800-metrową ścianę możesz zobaczyć również z dołu jadąc 50 km dookoła pasma górskiego, ale o tym w kolejnym poście – Cofete – rajska plaża na surowo. I na koniec, porada z cyklu „zachowaj ostrożność”. Uważaj na szczycie! Nie rób głupich selfie na których zwisasz ze skały! Chyba, że masz spadochron 😉

selfie_zarza

No Comments

Leave a Comment

Your email address will not be published.