Tajemnice Angkor ShareList

Angkor to starożytne miasto Khmerów położone w dzisiejszej Kambodży. W jego sercu powstała najbardziej charakterystyczna wizytówka tego regionu- świątynia Angkor Wat.

Śwątynia Bayon - Bayon Temple

Śwątynia Bayon – Bayon Temple

Prawie tysiącletnie wspaniałe dzieło architektoniczne, do dzisiaj pozostaje największą budowlą sakralną świata, a także jedną z największych tajemnic w historii ludzkości. W czasach świetności, miasto było zamieszkiwane przez ponad milion mieszkańców, co czyni je największą aglomeracją istniejąca na świecie do czasów rewolucji przemysłowej (wtedy Londyn objął prowadzenie ;)). Tym bardziej zadziwiający jest fakt, że cywilizacja, która niegdyś obejmowała cały Półwysep Indochiński, rozpłynęła się w mrokach historii praktycznie bez śladu, pozostawiając w dżungli swoje wspaniałe miasta. Od dawna to miejsce jest mekką wielu archeologów (a także filmowców! Aura tajemniczości sprawia, że Angkor jest wspaniałym planem filmowym, upodobali go sobie na przykład twórcy Tomb Raider, co sprawiło, że Angelina Joli- odtwórczyni roli Lary Croft – pokochała Kambodżę i tutejsze dzieci, po czym zdecydowała się na adopcję khmerskiego chłopca 😉 ), którzy od kilkudziesięciu lat odbudowują zabytki khmerskiej architektury. Jednak wiele pytań dotyczących tego kompleksu miejskiego i świątynnego nadal pozostaje bez odpowiedzi. Poniżej kilka niesamowitych faktów i nierozwiązanych zagadek, które na pewno obudzą w Tobie dziecięce marzenia o zostaniu Indiana Jonesem!

Świątynia Preah Khan - Preah Khan Temple

Świątynia Preah Khan – Preah Khan Temple

Notre Dame x 10

Niewiele osób zdaje sobie sprawę, że Angkor to nie tylko jedna świątynia – słynna Angkor Wat, ale wiele różnych budowli sakralnych oraz publicznych rozrzuconych na obszarze ponad 400 km2! Dlatego na zwiedzenie wszystkiego trzeba zarezerwować co najmniej 3 dni. Trzeba też uwzględnić fakt, że to co możemy dzisiaj obserwować na terenie Kambodży, to jedynie konstrukcje kamienne. Pozostałe elementy zabudowy były drewniane i nie zachowały się do naszych czasów. Skupiając się na samym Angkor Wat (Miasto Świątynia) – cały kompleks, łącznie z fosą i murami, zajmuje prawie 200 hektarów (!), a sama świątynia zajmuje obszar 9 ha, przy czym najwyższa wieże ma 65 metrów wysokości. Nie byłoby w tym może nic sensacyjnego, gdyby nie to, że cała świątynia powstała w około 32 lata. W tym czasie europejskie katedry budowano średnio po ponad 200 lat. Trzeba przyznać, że to imponujący wynik zważywszy na to jakimi technikami posługiwali się budowniczowie…

Świątynia Angkor Wat - Angkor Wat Temple

Świątynia Angkor Wat – Angkor Wat Temple

Technika kamienia łupanego

Nie żebym była jakimś zwolennikiem teorii spiskowych i UFO :-D, ale naukowcy stwierdzili, że idealne dopasowanie poszczególnych bloków skalnych tworzących budowle jest wynikiem zastosowania metody abrazji. W skrócie, metoda ta polega na pocieraniu o siebie kamieni, tak długo, aż dopasują się do siebie wzajemnie. Sądząc po wielkości całej aglomeracji, gdyby faktycznie posłużyć się tą techniką, to Khmerowie pocieraliby kamieniami do dzisiaj. 😀 Co ciekawe, technika ta była podobno stosowana również po drugiej stronie globu, przy budowie Machu Picchu. Nawet jeżeli przychylić się do tej co najmniej wątpliwej teorii, to trzeba przyznać, że architekci z Angkor Wat wykazali się niebywałą wiedzą inżynieryjną i geologiczną. Bowiem cała konstrukcja świątyni jest przewidziana tak, że ogromna fosa dookoła świątyni utrzymuje stały poziom wód gruntowych pod gigantyczną budowlą i dzięki temu całość jeszcze nie zapadła się pod własnym ciężarem na tym podmokłym terenie. Fosa o wymiarach 5 km na 200 m w porze suchej oddaje wodę do gruntu, a w porze deszczowej przyjmuje nadmiar wody, co zapewnia stałość podłoża. Dodatkowo 1,5 mln ton ziemi pochodzącej z wykopu zostało wykorzystanych do usypania tarasu na którym stoi świątynia. Trzeba przyznać , że ta technika znacznie przewyższa to co prezentują umiejętności współczesnych budowniczych II linii metra w Warszawie. 😉 Dodatkowo trzeba wspomnieć o niezwykłej khmerskiej wiedzy hydroinżynieryjnej – na przykład ogromne zbiorniki wodne są wykorzystywane do dzisiaj (czyli prawie tysiąc lat później), w celu gromadzenia zasobów wody pitnej, a na dnie rzeki Kabal Spean wyrzeźbiono reliefy dziękczynne, co wymagało zmiany biegu rzeki, na okres wykonywania prac. Niebywałe, prawda? 😉

Świątynia Baphuon - Baphuon Temple

Świątynia Baphuon – Baphuon Temple

Skały, cegły i złoto

Angkor to zbiór monumentalnych zabudowań, które wznoszone były na przestrzeni ponad 500 lat. Dlatego też technika budowy i zastosowane materiały są różne. Najstarsze świątynie, takie jak Preah Ko zostały wzniesione z wykorzystaniem cegieł i specjalnej roślinnej zaprawy murarskiej. W późniejszym okresie świątynie zaczęto budować z lokalnej skały laterytowej. Niestety surowiec ten jest wyjątkowo szpetny i nie nadaje się do rzeźbienia, ze względu na dużą porowatość. Zatem Khmerowie po raz kolejny wykazali się sprytem i wymyślili, że laterytowe budowle pokryją piaskowcem, który idealnie nadaje się do tworzenia rzeźbionych fasad. Niestety najbliższe złoża piaskowca znajdowały się kilkadziesiąt kilometrów od Angkor, w górach Kulen. Każdy kto widział zdjęcia z Angkor wie, że budowle te są pokryte rzeźbieniami na każdym centymetrze kwadratowym, zatem trudno sobie wyobrazić jak niebywałym przedsięwzięciem musiało być transportowanie tych ogromnych ilości piaskowca! Kolejnym zaskakującym faktem jest to, że legendarny 600-metrowy relief okalający ściany Angkor Wat, w czasach świetności był w całości pokryty złotem, tak, że odbijał promienie wschodzącego i zachodzącego słońca. Trzeba przyznać, że nawet dzisiaj, kiedy płaskorzeźby zrzuciły z siebie drogocenny kruszec, nadal wyglądają imponująco.

Reliefy w świątyni Angkor Wat - Reliefs in Angkor Wat

Reliefy w świątyni Angkor Wat – Reliefs in Angkor Wat

Piąty element

W świątyni Ta Prohm (znanej szerzej pod nazwą Tomb Raider) spotkaliśmy Portugalkę, która spytała nas, czy byliśmy kiedyś w Machu Picchu. Przecząco pokiwaliśmy głowami, a ona na to, że te khmerskie świątynie bardzo jej przypominają, to co można zobaczyć w starożytnym inkaskim mieście. Szczerze? Nam też od początku Angkor przypominał wiele różnych budowli, począwszy od miast Inków, a kończąc na świątyniach Majów. Nie tylko wspomniana wyżej technika budowy jest podobna, ale nawet same konstrukcje są łudząco podobne, na przykład piramidalne świątynie ze stromymi schodami (jeśli ktoś oglądał film Apocalypto i przypomina sobie scenę, w której  odcięta głowa spadająca w dół po stromych schodach świątyni majów, to w Angkor na pewno przejdzie go dreszcz niepokoju, kiedy stanie na szczycie jednej z takich świątyń). W khmerskich ruinach można również znaleźć elementy niepasujące zupełnie do niczego, co do dzisiaj przyprawia o ból głowy wielu naukowców. Na przykład typowo grecka budowla w kompleksie świątynno-uniwersyteckim Preah Khan. Pierwsi odkrywcy, którzy tu dotarli byli przekonani, że obiekt ten jest spuścizną Aleksandra Wielkiego, co oczywiście wedle dzisiejszej wiedzy jest całkowicie nieprawdopodobną teorią. Do chwili obecnej pozostaje tajemnicą czym inspirowali się Khmerowie budując ten obiekt i jakie było jego przeznaczenie. Nam osobiście w wielu światyniach rzuciły się w oczy zdobienia w przeróżnych stylach z całego świata – kolumny w stylu korynckim, motyw liści akantu czy zdobnictwo perskie.

Jurassic Park!

Najlepsze na koniec! W świątyni Ta Prohm (to cały czas ta od Tomb Raidera) na jednej ze ścian można zobaczyć płaskorzeźbę przedstawiającą dinozaura (!) i to nie byle jakiego dinozaura, bo to konkretny gatunek, występujący pod nazwą stegozaur. Relief jest tak nieprawdopodobny, że na temat jego pochodzenia powstało kilka teorii. Po pierwsze, oczywistym argumentem naukowym jest mistyfikacja. Sęk w tym, że płaskorzeźba jest integralnym elementem większej całości i raczej ciężko byłoby tu coś zmienić. Poza tym, zmianą musiałby się zająć jakiś współczesny naukowiec, bo przecież wierzymy w to, że 100 czy 500 lat temu nikt nie miał takiej wiedzy, żeby wyrzeźbić dinozaura. 😉 Druga teoria głosi, że Khmerowie na terenach dzisiejszej Tajlandii (bo w Kambodży, takie artefakty nie występują) znaleźli skamieliny tego zwierzęcia i potrafili zrekonstruować jego wygląd, po czym wyrzeźbili go na ścianie jednej ze świątyń. Niektórzy twierdzą też, że relief przedstawia nosorożca na tle palmy (jak oni na to wpadli?! :-D). Ostatnia teoria jest najbardziej spektakularna i na pewno spodoba się wszystkim tropicielom teorii spiskowych. Według jej zwolenników, w nieprzeniknionych dżunglach Tajlandii i Kambodży dinozaury przetrwały znacznie dłużej niż zakłada to współczesna nauka. Na tyle długo, żeby współegzystować z ludźmi na tym terenie i zachować się w pamięci tutejszych plemion oraz utrwalić się w świadomości społecznej przekazywanej z pokolenia na pokolenie.

Relief z dinozaurem (trzeci od dołu) w śwątyni Ta Prohm Temple - Dinosaur relief (3rd from bottom) in Ta Prohm Temple

Relief z dinozaurem (trzeci od dołu) w śwątyni Ta Prohm Temple – Dinosaur relief (3rd from bottom) in Ta Prohm Temple

Bez względu na to jakie jest rozwiązanie tej zagadki, wyobraźcie sobie jak niebywałe musi być miejsce, które wykreowało tyle tajemnic! Angkor to jedna z tych lokalizacji, które TRZEBA zobaczyć przed śmiercią.

Śwątynia Ta Prohm - Ta Prohm Temple

Śwątynia Ta Prohm – Ta Prohm Temple

No Comments

Leave a Comment

Your email address will not be published.